Kurs Metodyki Harcerek "Etnos" 2016 PDF Drukuj Email
Wpisany przez sam. Paulina Habina | środa, 14 września 2016 22:19

 

Czuwaj!

 

13 sierpnia o siódmej rano kadra kursu ETNOS 2016 oraz 23 kursantki rozpoczęły wspólną przygodę.

 

Etnos

 

Z dworca głównego w Krakowie wyruszyłyśmy do Polany, malowniczej miejscowość w Bieszczadach. Stamtąd udałyśmy się pieszo do Seredni Małych, gdzie spędziłyśmy 5 dni.
Rozbiłyśmy namioty przy gospodarstwie agroturystycznym, które jest jedynym gospodarstwem we wsi. Jak dowiedziałyśmy się od Gospodarza, mieszkańcy Seredni Małych zostali po drugiej wojnie światowej przesiedleni wgłąb ZSRR.

 

Etnos

 

Pan gospodarz prowadzi stadninę koni huculskich, które żyją w systemie tabunowym. Powitały nas już pierwszego dnia podczas naszej wędrówki, przebiegając między naszą grupą. Towarzyszyły nam również podczas kolejnych dni.

 

Etnos

 

Następnym punktem naszej wyprawy była Chata Socjologa, znajdująca się na Otrycie. Piesza wędrówka zajęła nam około pięciu godzin, jednak podczas tego czasu odbywałyśmy zwiad: poznawałyśmy bieszczadzkie rośliny oraz legendy.

 

Etnos

 

Na Otrycie czas mijał nam aktywnie oraz nie brakowało nam przygód.
Dzięki uprzejmości jednego z gości Chaty, miałyśmy okazję obserwować przez teleskop Saturna, Księżyc oraz gwiazdy.

 

 

Jeden z dni poświęciłyśmy na poznanie okolicy. Każdy zastęp udał się do innej miejscowości. Na miejscu naszym zadaniem było odwiedzenie miejsc związanych z mniejszościami etnicznymi, które zostały przesiedlone w trakcie wojny lub po jej zakończeniu. Odkrywałyśmy stare cerkwie, żydowskie cmentarze i zapomniane szkoły. Każda z nas miała okazję zobaczyć Bieszczady od strony historycznej oraz odbyć chwilę refleksji.

 

Etnos

 

W dzień wyjazdu, czyli 24 sierpnia, udałyśmy się do skansenu w Sanoku. Jest to największy skansen w Polsce, w którym można zobaczyć odtworzone wioski Łemków, Bojków, Pogórzan i Dolinian. W każdym z domów można było poczuć wyjątkową kulturę tych grup etnograficznych.

 

Etnos

 

Etnos

 

Podczas kursu gościłyśmy wielu znakomitych gości, wyniosłyśmy mnóstwo nowych inspiracji, wartościowej wiedzy oraz przyjaźnie. Poznałyśmy piękno Bieszczad i zagłębiłyśmy się w ich historię. Jestem przekonana, że każdej z nas udało się w pełni zrozumieć znaczenie nazwy naszego kursu. :)


ETNOS: «grupa ludzi mająca poczucie wspólnego pochodzenia, wspólną kulturę oraz odczuwająca więź grupową.»

 

Etnos

 

Zdjęcia: pwd. Natalia Kołodziej, wędr. Klaudia Bubak

 
Idę dalej! PDF Drukuj Email
Wpisany przez pwd. Aleksandra Mróz HR | wtorek, 12 lipca 2016 22:14

Program Organizacji Harcerek "Idę dalej" powstał aby zachęcić drużyny harcerek do przekazywania każdej harcerki w wieku ok. 15 lat do drużyny wędrowniczek niezależnie od dalszych planów na jej harcerska służbę.

Każdej harcerki - to znaczy nawet tej, która ma zostać w najbliższym czasie mianowana na funkcję w drużynie harcerek lub gromadzie zuchenek!

W naszej chorągwi do programu zgłosiła się 15 PgDH "Groteska" im. Ireny Sendlerowej, która przetrze szlaki następnym drużynom.

„Idę dalej” zachęca Was, abyście w swoich chorągwiach wybrały takie środowisko, w których działają harcerki i wędrowniczki i postarały się danego roku przekazać do wędrowniczek wszystkie harcerki w określonym wieku. Dopiero po okresie pół roku drużynowa wędrowniczek może oddelegować na służbę wędrowniczkę, która miałaby pełnić funkcję przybocznej w drużynie harcerek lub gromadzie zuchenek.

Zapraszamy do przeczytania materiałów stworzonych przez phm. Sonię Kęsy, szefową Wydziału Wędrowniczek - [KLIK!]


 
Nowa przewodnicząca Kapituły Stopnia HR PDF Drukuj Email
Wpisany przez hm. Małgorzata Wczelik HR | poniedziałek, 27 czerwca 2016 14:01


Od 13 czerwca 2016 roku mamy nową przewodniczącą Kapituły Stopnia HR - hm. Olgę Rzońcę HR.

Jest przygotowana... tymi słowami hm. Kinga Adamusik HR wskazała swoją następczynię.
Przy ogniu zostały przekazane: koperta o zadziwiającym tytule "List do ludożerców" sprzed ok. 26 lat  pierwszej przewodniczącej, który w tamtych latach słowami gawędy nakreśliła jaką rolę pełni harcerka stojącą na czele Małopolskiej Kapituły HR (treść tego listu jak się okazało nadal jest aktualna),  pieczęć z symbolem HR, znaczki HR, portret św. Jadwigi w szarych ramkach.

Przypomnijmy! Inspiracją do realizacji tego najwyższego stopnia  były rozmowy z hm. Zofią Florczak- legendarną Naczelniczką Harcerek dawnego ZHP z lat 1918 - 1945. Kapituła stopnia HR została  powołana w 1989 jako jeden z pierwszych zespołów przy Małopolskiej Chorągwi Harcerek. Od tego czasu symbole i tradycje Kapituły są przekazywane z pokolenia na pokolenie kolejnym małopolankom. Chronologicznie  na  czele Kapituły HR  stały druhny: Wiesława Stojek, Kinga Adamusik, Magdalena Czyżewicz, Kinga Adamusik.


Czuwaj !
Rzetelna Czapla


 
Zlot Kadr Hufców Małopolskiej Chorągwi Harcerek PDF Drukuj Email
Wpisany przez phm. Karolina Frankowska HR | poniedziałek, 13 czerwca 2016 22:18

W słoneczny, majowy weekend (21-22.05) odbył się Zlot Kadr Hufców Małopolskiej Chorągwi Harcerek. W tym roku spotkałyśmy się na Durbaszce - w nieco kameralnym składzie, ale we wspaniałej atmosferze oraz w pięknej pogodzie.



Na zlocie pojawiły się przedstawicielki hufców: Hufiec Harcerek Kraków - Śródmieście II "Orle Gniazdo", Hufiec Harcerek Kraków - Śródmieście III "Flanka", Tatrzański Hufiec Harcerek "Wywierzysko", Hufiec Zuchowy Kraków - Krowodrza "Tajemniczy Ogród", Hufiec Wędrowniczek Kraków. Każdy hufiec wybrał swoją drogę, którą dotrze na miejsce zlotu, a podczas niej dyskutował o potrzebach, problemach i wydarzeniach w hufcach i chorągwi, jakie miały miejsce w kończącym się już roku harcerskim.



Po południu, w zależności od pełnionych funkcji, rozeszłyśmy się na zajęcia.  Hufcowe podczas przygotowywania kolacji na ognisku (Chilli con Carne w naszym wykonaniu może śmiało pretendować do tytułu dania Master Chefa) podsumowały rozmowy z trasy i omówiły bieżące sprawy. Drużynowe, wspólnie z pwd. Anną Pyzik, wypracowywały sposób na to jak być dobrą opiekunką stopnia wędrowniczki, natomiast przyboczne zastanawiały się nad swoimi potrzebami, biorąc udział w grze przygotowanej przez phm. Bernadetę Birczyńską i pwd. Martynę Rząsę.



Wieczór upłynął nam na zdobywaniu wiele nowych informacji o sobie nawzajem, a następnie rywalizacji w turnieju wiedzy o hufcach. Zwycięski okazał się Tatrzański Hufiec Wywierzysko!

Następnego dnia porządną dawkę inspiracji zapewniła nam hm. Katarzyna Bieroń, z którą układałyśmy piramidy z naszych wygimnastykowanych ciał.  Po wędrówce do Szczawnicy i udziale w Mszy Św., zlot zakończyłyśmy bardzo pozytywnym akcentem – wymyśleniem sposobu na spełnienie naszych harcerskich marzeń. Oby wszystkie się ziściły!

Dla hufcowych jednak to jeszcze nie był koniec. Komenda przygotowała niespodziankę, która aż do samego końca była owiana wielką tajemnicą. Okazała się bardzo Nas satysfakcjonująca i zaskakująca – miałyśmy okazję poznać tajniki łucznictwa.


 

Wszystkie świetnie się bawiłyśmy, a turniej wygrała najlepsza – nasza Komendantka, hm. Małgorzata Wczelik. Nie zostawia to wątpliwości, kto w Małopolsce wiedzie prym i przewodnictwo ;)

 
Wyjazd do Monachium/Dachau 23-25.04.2016 – projekt historyczny PDF Drukuj Email
Wpisany przez pwd. Małgorzata Boligłowa wędr. | czwartek, 12 maja 2016 20:23

Czuwaj!

 

W jeden piękny mroźny, deszczowy, śnieżny kwietniowy weekend 12 harcerek z Małopolskiej Chorągwi Harcerek spotkało się wraz z 7 innymi harcerkami i harcerzami z Niemiec i Austrii oraz Ninką (współogranizatorką), po to aby rozmawiać, dyskutować i wymieniać się pomysłami nt. pracy z historią z naszymi podopiecznymi, a przy okazji poznać odmienność innych organizacji harcerskich (skautowych).

 

Dzień I:

Dla większości z nas dzień 23 kwietnia zaczął się już o 4 rano. Musiałyśmy wstać aby zdążyć na samolot, który odlatywał o 6:15.  Już chwilę później dotarłyśmy do Monachium: Ja, Sywia Domoń, Ola Łuszczyńska, Ania Pyzik, Olga Rzońca, Gosia Wczelik, Basia Mioduszewska, Julia Bednarek, Magda Periy, Asia Głodek, później dołączyła do nas Hania Feczko (mieszkająca obecnie w Monachium) oraz Natalia Kołodziej. Spotkanie zaczęliśmy w katolickim centrum, gdzie znajdowała się szkoła, uczelnia wyższa oraz siedziba innych organizacji, jak np DPSG (Niemieckie Harcerstwo im. św. Grzegorza). Czekali tam na nas harcerze (skauci) z różnych organizacji na terenie Niemiec.  Zasiedliśmy do śniadania, w trakcie niego poznawaliśmy się oraz rozmawialiśmy nieco o naszych organizacjach.

 

Następnie udaliśmy się wspólnie na lunch, a po nim wzięliśmy udział w grze piknikowej harcerzy z DPSG, którzy tego dnia obchodzili swoje święto (dzień św. Grzegorza). Podzieliśmy się na mieszane patrole. Konkurencjami były mi. przejście toru przeszkód w worku i jednocześnie odpowiadanie na pytania, inny tor przeszkód na czas, układanie kolorowych kartoników w rzędach wg wzoru, „mission imposible“ (patrz: poniższe zdjęcie).

i wiele innych!

Po grze w parku olimpijskim udaliśmy się na mszę. A następnie przetransportowalismy się do Schroniska Młodzieżowego w Dachau, gdzie bardzo późno zjedliśmy kolację. Wieczorem (późnym!) było śpiewogranie.

 

Dzień II

Dzień znów zaczął sie wcześnie, jednak trochę później niż dnia poprzedniego. Po śniadaniu wspólnie zasiedliśmy w kręgu by omówić tło historyczne obozu koncentracyjnego w Dachau, do którego chwilę później się udaliśmy.

Znajdował się nieopodal schroniska. Po drodze Ninka opowiedziała nam trochę o kontekście historycznym. Jak się dowiedzieliśmy to był pierwszy obóz koncentracyjny, w którym przebywali głównie więźniowie polityczni, na początku w szczególności rdzenni Niemcy, którzy sprzeciwiali się reżimowi nazistowskiemu oraz ludzie pochodzący z marginesu społecznego. Obóz powstał w 1933 r. i działał przez 12 lat, do czasu wyzwolenia przez Amerykanów. Obóz nie wyglądał aż tak strasznie jak się tego spodziewałyśmy (głównie poprzez obraz obozu w Auschwitz). Wszystkie baraki zostały zniszczone, dwa zostały zrekonstruowane. Jedynie główny budynek oraz krematorium zostały zachowane.

Po zwiedzaniu obozu powórciliśmy do schroniska by podsumować naszą wizytę w obozie, a następnie przejść do meritum czyli do dyskusji nt: czy warto uczyć się historii, dlaczego i jak powinniśmy to robić jako przełożeni naszych harcerzy/ek. Dyskuje nie miały końca, każdy miał wiele do opowiedzenia, jednak wieczorem udaliśmy się na kolację do pizzeri, poźniej znów wróciłyśmy do Monachium. Tam rozlokowaliśmy się również w schronisku młodzieżowym, późnym wieczorem zasiedliśmy wspólnie by bawić się i śpiewać.

 

Dzień III – ostatni

Znów bardzo wcześnie (jakoś o 7:30) musieliśmy wstać, zjeść śniadanie, a nastepnie znów dotrzeć na miejsce, gdzie zaczęliśmy nasze spotkanie w sobotę (katolickie centrum). Tam oczekiwaliśmy na spotkanie z p. Widoldem Ścibakiem – jednym z więźniów obozu w Dachau. Jak się później okazało nie tylko jednego obozu, a kilku. Pan Ścibak trafił do więzienia jako więzień polityczny po upadku Powstania Warszawskiego w wieku 14 lat. Na wiele lat rozłączył się ze swoją rodziną, nie mając pojęcia co się z nimi dzieje. Po wyzwoleniu przebywał w ośrodku, którym zajmowała się UNRRA. Tam założył swoją drużynę harcerzy. Po pewnym czasie okazało się, że jego rodzice żyją, ale są w bardzo złej kondycji. Pan Ścibak na spotkanie przybył wraz z wnuczkami prosto z Warszawy, później zjadł z nami obiad.

 

Na sam koniec naszej wycieczki udaliśmy się pod Uniwersytet, gdzie z naszym przewodnikiem Frankiem pospacerowaliśmy przez Monachium odkrywając po kolei historię tych miejsc (oczywiście związaną z rozwojem ruchu nazistów, ponieważ Monachium było ich siedzibą, tutaj rośli w siłę). Podczas naszego zwiedzania pogoda wyjątkowo nam nie dopisywała i zaczął padać silny śnieg.

Na sam koniec naszego pobytu rodzieliliśmy się na grupy i każda skorzystała z chwili czasu wolnego udając się np. na kawę. Poźniej już tylko dojazd na lotnisko i o 23.30 byłyśmy już w Balicach.

 

Czuwaj!

pwd. Małgorzata Boligłowa

 
Zlot kadr hufców PDF Drukuj Email
Wpisany przez phm. Nina Wojda wędr. | czwartek, 28 kwietnia 2016 00:37

Czuwaj Druhny!

 

Ta informacja skierowana jest głównie do hufcowych, ich zastępców oraz drużynowych i przybocznych.

W dniach 21-22. maja odbędzie się na Durbaszce Zlot Kadr Hufców pod hasłem "Dokąd zmierzam?".

 

Warto wspomnieć, że dla każdej uczestniczki zaplanowany jest program, który będzie odpowiadał jej funkcji. Przyboczne będą wzajemnie się poznawać, dla drużynowych odbędą się warsztaty dla opiekunek stopnia wędrowniczki, a dla hufcowych i wice, tajemniczo brzmiąca, "akcja kociołek".

Po więcej szczegółów zwracajcie się do swoich hufcowych. Zgłoszenia prowadzone są do 08.05!

 

Zlot rozpoczyna się o 14 w sobotę, a kończy około 14:30 w niedzielę. Mogłoby się wydawać, że to mało, ale zapewniamy, że przez taki okres czasu może się wydarzyć bardzo wiele! A na potwierdzenie tych słów, udostępniamy film, który podobny zlot stworzył w 2012 roku!

 


PS. Nie wierzymy, że powyższy kadr, nie zachęcił Was chociaż do zerknięcia na film! Kliknijcie w kadr :)

 

/images

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 1 z 46